Choinka sztuczna czy żywa?

choinka żywaŚwięta kojarzą nam się jednoznacznie z prezentami, rodzinnymi spotkaniami oraz choinką. Drzewko stoi niemal w każdym domu, ale też w każdym wygląda trochę inaczej. I zapewne, jak co roku, w wielu domostwach padło to samo pytanie. Choinka sztuczna czy żywa?

Drzewka w domach to tradycja, która wywodzi się z odległych czasów, gdy symbole oznaczały znacznie więcej, niż obecnie. Choinki (jodły lub świerki) uznawane były za tak zwane „drzewko życia” i miało symbolizować odrodzenie, ciągłość oraz co ciekawe, płodność. Pierwsze wzmianki o tym, że choinka powiązana została z Bożym Narodzeniem, pochodzą jeszcze z XVI wieku. Teraz trudno wyobrazić sobie świąteczną atmosferę bez drzewka. Cały czas jednak pozostaje pytania – choinka sztuczna czy żywa?

Żywe drzewka

Mniej więcej dwa, trzy tygodnie przed Bożym Narodzeniem, ulice miast i miasteczek zostają opanowane przez sprzedawców choinek. Można ich spotkać praktycznie na każdym rogu, gdzie rozstawiają potrzebny sprzęt i wystawiają swoje produkty. Te pochodzą, a przynajmniej według prawa powinny pochodzić ze sprawdzonych upraw. Nie wolno wycinać choinek z lasów i przed zakupem najlepiej dowiedzieć się od sprzedawcy, czy przypadkiem nie złamał on prawa. Lepiej mieć czyste sumienie.

choinka

Żywe choinki, jak każda roślina, wymaga opieki. Nie wystarczy postawić ją na stojaku i liczyć na to, że przez świąteczne dni będzie cały czas w „dobre formie”. W większości stojaków znajduje się specjalna przestrzeń, gdzie możemy wlać wodę. Ta powinna być w temperaturze pokojowej, by drzewko nie doznało szoku. Podlewanie ma także jeszcze jedną, oprócz życiowej, funkcję. Choinka dobrze nawodniona trudniej ulega podpaleniu i w razie wypadku, znacznie łatwiej ją ugasić. Oczywiście najlepiej by było, gdyby do takiej sytuacji nigdy nie doszło, ale lepiej „dmuchać na zimne”.

Choinka w donicy

Również żywym drzewkiem, które jednak jest o wiele bardziej ekologiczne, będzie choinka w donicy. Te także można kupić bez problemu u większości sprzedawców, ale powinniśmy liczyć się z tym, że będą one odrobinę mniejsze, niż te ścięte. Spowodowane jest to tym, że razem z choinką, dostajemy jeszcze doniczkę z ziemią w której znajdują się korzenie. To sprawia, że nasze drzewko przyniesione do domu postoi znacznie dłużej, a dodatkowo możemy przyczynić się do poprawy stanu środowiska. Jak to zrobić?

Wystarczy w trakcie świąt Bożego Narodzenia i do czasu, aż nie zdecydujemy się na to, by rozebrać drzewko ze świątecznych ozdób, regularnie je podlewać i o nie dbać. Następnie możemy choinkę w donicy wywieźć do lasu czy też na działkę, gdzie je zwyczajnie zasadzimy w ziemi. Sprawi to, że drzewko wrócić do swojego naturalnego środowiska, a nie wyląduje na śmietniku, jak ma to miejsce w przypadku ściętych.

Choinka świąteczna – czy na pewno jej potrzebujemy?

Wprawdzie świąteczna zawierucha już za nami, ale może warto zastanowić się na przyszłość, czy aby na pewno w ogóle potrzebujemy w domu choinki. Co rocznie wycinane zostają setki drzew, które nigdy więcej nie trafiają później do ziemi. Istnieją przecież alternatywy dla tych drzewek tak, aby nie zrywać jednak z tradycją. Chodzi oczywiście o sztuczne choinki.

choinka

Choinka sztuczna może kojarzyć się nam z czymś tandetnym, ale to błędne myślenie. Nowoczesne produkty wykonane są z najlepszej jakości materiałów i w niczym nie ustępują prawdziwym drzewkom. Z daleka można je nawet ze sobą pomylić. Nie ma jednak rzeczy idealnych więc i te produkty mają pewne wady.

Sztuczne znaczy złe?

To z czego wykonana jest choinka sztuczna, czyli w większości z plastiku, może rozkładać się w środowisku naturalnym przez wiele lat. Można oczywiście oddać taką ozdobę do recyclingu, ale niestety cały czas świadomość społeczna jest zbyt mała, by z takich możliwości korzystać. Najczęściej takie sztuczna drzewka lądują na śmietnikach, a w najgorszym wypadku w piecu.

Plusem takiego rozwiązania jest to, że produkt może posłużyć nam długie lata, a co za tym idzie, przyczyni się do dużych oszczędności, które w okresie świątecznym są wyjątkowo ważne. Jednorazowy wydatek, ale warto przeliczyć budżet i sprawdzić czy stać nas na to. W końcu prawdziwe, żywe choinki potrafią kosztować nawet kilkaset złotych!

Co wybrać – choinka sztuczna czy żywa?

Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na żywą czy też na sztuczną choinkę, musimy pamiętać, że o każdą z nich trzeba dbać. Prawdziwą podlewać, a plastikową czyścić i przechowywać w odpowiednich warunkach. Każde z tych rozwiązań ma swoje wady i zalety, ale jeżeli zależy nam na tym, by odpowiednio pogodzić troskę o środowisko naturalne ze świąteczną tradycją, najlepiej wybrać choinkę w doniczce. Oczywiście pod warunkiem, że po świętach zasadzimy ją w lesie czy też ogródku. Istnieje wprawdzie niebezpieczeństwo, że takie drzewko nie przyjmie się w ziemi, ale to raczej rzadkość. Szczególnie wtedy, gdy dbaliśmy o choinkę przez cały czas, kiedy była ona w naszym domu.

Jeżeli jednak zdecydujemy się na sztuczne drzewko i przyjdzie czas, by je wyrzucić – oddajmy je do odpowiedniego punktu, który odpowiednio je zutylizuje. Dbajmy o to, co nas otacza, by kolejne pokolenia miały ten sam wybór co my.

Autor: Redakcja

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.