Chrupanie wciąga – paluszki na topie

Przekąski, słone i słodkie, goszczą w polskich domach praktycznie każdego dnia. Utożsamiamy je z czymś przyjemnym, co nie wymaga przygotowania, wystarczy otworzyć paczkę, usiąść przed komputerem, pracować, uczyć się i można chrupać. Niejednokrotnie złapałam się na tym, że nie wiem kiedy skończyła się paczka.

Paluszki ulubiona przekąska Polaków

Powiem szczerze, że ja nigdy nie zajadałam się paluszkami, bardziej ciągnęło mnie w stronę chrupek czy chipsów. Tradycyjne słone paluszki zjem od czasu do czasu, ale ostatnio w sklepie natknęłam się na paluszki smakowe: serowe, z cebulką zieloną czy paprykowe. Pyszne. I takie mogę jeść. Z danych TNS OBOP wynika, że ponad połowa Polaków, między 10 a 55 rokiem życia sięga po paluszki bądź precelki i są to ulubione słone przekąski. Jak się okazuje, najczęściej słone przekąski spożywamy w domowym zaciszu, rzadziej w pracy czy w szkole.

Pociągający słony smak?

To jest przyczyną, dla której sięgamy po paluszki, a obecnie można jeszcze dodać serowy czy paprykowy. Paluszki serowe są gotową, sycącą i smaczną przekąską w dowolnej chwili. Z badań TNS OBOP wynika także, że chrupiemy w różnych sytuacjach, oglądając tv, pracując, ucząc się, odpoczywając, czytając. Oczywiście paluszków w różnym wydaniu nie może zabraknąć na żadnej imprezie. Są świetnym dodatkiem do piwa, szczególnie serowe.

Dodam jeszcze , że stanowią smaczny dodatek do lekkich sałatek i zup, czyniąc danie bardziej sycące. Możemy się pokusić o samodzielne zrobienie paluszków bądź kupić gotowe.

Autor: Ania

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.