Emocjonalne podjadanie- chipsy, fast food i czekolada!

Jedzenie jest niezbędne do życia, ale nie żyjemy po to by jeść i się zajadać. Oczywiście od czasu do czasu można pozwolić sobie na małe grzeszki, ale codzienne podjadanie do niczego dobrego nie prowadzi. Zajadanie stresów i frustracji dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn.

Fast food

Źródło: http://menshealth.hu

Uspokajająca moc jedzenia

Muszę coś zjeść, najlepiej chipsy, wielką pakę bądź całą tabliczkę czekolady. I nadal czuję potrzebę jedzenia. To nie głód fizjologiczny, lecz emocjonalny. Jedzenie uspokaja, sytość podnosi poziom endorfiny i dlatego po posiłku zazwyczaj jesteśmy szczęśliwsi, chętniej żartujemy i pozytywniej patrzymy na świat. Poza tym sięgania po słodycze, gdy odczuwa się negatywne emocje, uczą również rodzice. Po tym jak dziecko się przewróci i płacze, dostaje czekoladkę. W taki sposób rodzice uczą dziecko jak radzić sobie z negatywnymi emocjami. Będąc w stresie, poszukujemy produktów, potraw, które są wysokoenergetyczne, dlatego wybieramy hamburgera a nie jabłko.

Jak okiełznać podjadanie?

Sposobów radzenia sobie z nadmiernym objadaniem jest wiele. Po pierwsze nie zaopatruj się na przyszłość w chipsy, batony i tym podobne przekąski w dużych ilościach. Najlepiej nie mieć ich w domu w ogóle! Nigdy nie kupuj z myślą ‚to będzie jeszcze na jutro czy pojutrze’- bo ani się nie spostrzeżesz, gdy zjesz wszystko. Kiedy odczuwasz smutek, złość, frustrację staraj się nie sięgać po jedzenie. Najlepszym sposobem jest zajęcie czasu inną czynnością- rower, bieganie, czytanie, słuchanie muzyki, nawet telefon do przyjaciela;) Podjadanie, a raczej zajadanie smutku, nie służy zdrowiu, dlatego warto z tym walczyć. Twoim sprzymierzeńcem jest woda. Picie wody zmniejsza apetyt oraz reguluje procesy metaboliczne.

Zabezpiecz się na podjadanie. W szafce, w której trzymasz chipsy, czekoladki i inne przekąski, ustaw jabłko, mandarynki czy lżejsze przekąski typu biszkopty, wafle ryżowe. Walka z zajadaniem stresów nie zawsze się udaje, ale im bardziej zgłębiamy temat, tym lepiej radzimy sobie w sytuacji emocjonalnego głodu.

Źródło głównego obrazka: http://kobieta.onet.pl.

Autor: Ania

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.