Książki nie dla mnie- czyli o naszym życiu kulturalnym

Książki

Źródło: http://nypost.com/

‚Czytanie mnie męczy. Próbowałam się zmusić. Przeczytałam pół strony i zamazują mi się literki, chce mi się spać…czytanie mnie usypia!’- nie chcę, ale muszę przyznać, że usłyszałam to ostatnio od mojej wieloletniej znajomej. Może pójdziemy do kina? Tetr? Nie chodzę, płacę za kablówkę- składana przeze mnie propozycja kumplowi od razu została skutecznie odrzucona!!! Jak to jest z polskim życiem kulturalnym?

Nie czytamy, nie chodzimy do teatru, nie kupujemy płyt

Płyty z muzyką

Źródło: http://www.baaz.nl/

 

Z badania Biblioteki Narodowej wyłania się smutny obraz naszego nieuduchowionego społeczeństwa. Jestem zdziwiona, bo sama chodzę do teatru, kina, kupuję książki czy płyty. Sala teatralna zawsze jest wypełniona po brzegi, w sklepach muzycznych wiele osób. To skąd tak brutalne statystyki? Czyżby to wciąż byli ci sami ludzie? Do teatru idę kilka razy w roku, mimo posiadania kablówki z kanałami filmowymi, chodzę do kina. W ciągu roku kupię kilka płyt i kilka książek, czyli bez szaleństw, ale kultura w moim życiu jest obecna.

19 mln nie czyta

Rok 2014 nie był raczej rokiem książki, ze wspomnianego badania wynika, że 19 ml Polaków (osoby powyżej lat 15) nie przeczytało ani fragmentu książki. Kilka lat temu nieczytających było 14% mniej. Czy to oznacza porażkę instytucji edukacyjnych, które nie potrafią przekonać do czytania. Czy to efekt komputeryzacji? Pewnie jedno i drugie. Ponad 6 mln Polaków w ubiegłym roku nie przeczytało ani książki ani nawet jednego artykułu prasowego (w tym prasa internetowa). Inne badanie GUS-u z 2012 roku pokazuje, że na kulturę w ciągu roku wydajemy marne grosze. Z badania tego wynikło, że połowa nie potrzebuje kultury w ogóle. Muzyka, książka, sztuka mogą dla nich nie istnieć!

Teatr

Źródło: http://report.az/

Zdaniem ekspertów

Brak nam kompetencji kulturowych, inaczej mówiąc nie rozumiemy sztuki... a więc nie sięgamy po muzykę, książkę, nie idziemy do opery. Drugim istotnym czynnikiem jest brak pieniędzy. Mając do wyboru jedzenie i teatr, większość wybierze to pierwsze. I po trzecie życie kulturalne nie jest odpowiednio promowane.

Swoim krótkim wpisem zachęcam Was do oderwania się od codzienności i pójścia do teatru. Gra na żywo, artyści wchodzący w kontakt z publicznością, zapomnienie o tym, co jest za drzwiami.

Autor: Ania

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.