Nosić czy nie nosić (sygnet) oto jest pytanie???

Sygnet na męskim palcu wciąż budzi wiele skojarzeń, czasem uśmiechów, a czasem zainteresowania. Do tematu natknął mnie sygnet, który napotkałam we własnym domu, podczas robienia porządków. Okazało się, że mój mąż dostał go w prezencie od chrzestnego na pierwszą komunię:) rozumiem rower, zegarek, ale sygnet? Jeszcze taki marny;) Mój mąż nigdy go nie założył, zgodnie z moim przekonaniem, że to kicz. Choć czasem przekornie mówi mi, że na spotkanie z moją rodziną ubierze jakieś futro z przepychem i do tego sygnet:)

A tak na poważnie…

Chciałabym przynajmniej na poważnie:) ale jak czytam wpisy na forach dotyczące noszenia sygnetu, to się nie da… Zdania są mocne podzielone. Jedni uważają, że sygnety pasują do panów 50+, do tego łańcuszek na szyje. Inni piszą, że może nosić je każdy, ale powinny być wypasione, a jeszcze inni uważają, że nie liczy się ile kasy wydasz, ale jak jest zrobiony. Niektórzy zadają nawet pytania w stylu: czy mężczyzna może nosić sygnet? Niektórzy nawet po tym, na jakim palcu jest noszony sygnet, są w stanie zidentyfikować ukrywającego się geja. O matko chyba wystarczy:) Panowie noszący sygnety mocno się irytują na forach, rzucając bluzgami, we wszystkich krytykantów. Tak więc jeden malutki sygnet, a dyskusja bardzo gorąca.

Komuna zabiła męskie sygnety

Takie oskarżenia też się pojawiają i być może coś w tym jest. W tamtych czasach mężczyźni zrzucili wszelkiego rodzaju biżuterię, w końcu nie przystoi ona narodowi robotniczemu. Nie wiem czy dziś za to dziękować? Gdy niektórzy ubolewają!

Kilka słów gorzkiej prawdy

Można z wieloma rzeczami się nie zgodzić, ale niektórzy autorzy savoir vivre poruszają ten temat i jednoznacznie stwierdzają, że nosić wypada wyłącznie autentyczne sygnety rodowe. Wszystkim innym męskim pierścieniom mówimy NIE! Na świecie również panuje obecnie tendencja do rezygnacji z noszenia błyskotki na palcu.

Panowie zamieńcie sygnety na np. modne w tym sezonie bransoletki ze sznurków bądź koralików.

Autor: Ania

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.