Opryszczka w najmniej odpowiednim momencie

Dawno, dawno temu, ktoś zaraził mnie opryszczką. Od tej pory należę do większości, która musi się liczyć z tym, że nieprzyjemna dolegliwość zaatakuje w najmniej odpowiednim momencie! Gdy w ostatni weekend szykowałam się na imprezę rodzinną i całowanie wszystkich wujków, coś dziwnego zaczęło się dziać na mych ustach. Opryszka pomaleńku zaczynała rozwijać się na dolnej wardze!

Nigdy nie odejdzie

Za opryszczkę odpowiedzialne są wirusy HSV-1 i HSV-2. Tak lubią człowieka, że jak raz się przyczepią, to już na zawsze się zagnieżdżają. Sposobów radzenia sobie z opryszczką jest wiele i tych domowych, i tych aptecznych.

Czosnek

Źródło: http://kobieta.gazeta.pl/

Czosnek jako naturalny antybiotyk

Ma tylu samo zwolenników co przeciwników, a może raczej osób, które nie znoszą jego zapachu. Uznawany jest za naturalny antybiotyk. W okresie przeziębienia jem czosnek, mimo że łzy lecą mi z oczu. Czosnek ma właściwości przeciwbakteryjne oraz przeciwgrzybicze. Opryszczka znacznie szybciej zniknie, jeśli świeży czosnek przyłożymy do ust. Musi być świeży i soczysty. Siostra czosnku, cebula, ma również działanie antybakteryjne. Przykładając świeże plastry cebuli, szybciej pozbędziemy się opryszczki. W walce z opryszczką można wykorzystać również cytrynę, ocet, miód i wszystkim doskonale znany sposób walki z użyciem pasty do zębów.

Preparaty z apteki

Dopada mnie bardzo rzadko, ale mam sprawdzony sposób na opryszczkę (zobacz), a są to plasterki. Oprócz działania antybakteryjnego, chronią zainfekowane miejsce, nie dopuszczają do powstania strupa. Minimalizują możliwość zakażenia i co ważne zarażenia innych. Dla mnie dużą zaletą jest to, że opryszczka jest praktycznie niewidoczna, gdy użyję plasterka. Tak też zrobiłam idąc na ostatnią imprezę rodzinną, plasterek i jasna szminka, nikt się nie zorientował. Ponadto w aptekach dostępne są maści i kremy na opryszczkę. Dla mnie to jednak mało praktyczne rozwiązanie.

W przypadku opryszczki należy działać szybko. Im szybciej podejmiemy kroki lecznicze, tym bardziej uniemożliwimy jej rozwój.

Źródło głównego obrazka: http://images.elephantjournal.com.

Autor: Ania

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.