Serial czy film?

spotkanieZimowy wieczór można spędzić na kilka sposobów, ale wtedy, kiedy mróz na zewnątrz sprawia, że trudno nam się zmusić do wyjścia na spacer, warto rozważyć bardziej domowe opcje. Wieczór na kanapie nie jest niczym złym, szczególnie w miłym towarzystwie. Tylko co wybrać? Serial czy film?

W obecnych czasach mamy znacznie większy wybór, niż mieli nasi rodzice, jeżeli chodzi o dostęp do wszelkiego rodzaju dóbr kulturowych. Bez żadnego problemu możemy kupić nową książkę, bez wychodzenia z domu i co ważniejsze, zacząć ją od razu czytać. Jeszcze do niedawna było to nie do pomyślenia, szczególnie dla tych osób, które nie wierzyły, że e-booki mogą się komuś spodobać. Nie inaczej jest z nowymi serialami czy filmami. Nie musimy robić praktycznie nic, by obejrzeć nowości. Oczywiście oprócz uiszczenia niewielkiej opłaty.

Serial czy film – odwieczne pytanie

Wieczór spędzony przed telewizorem także wygląda teraz inaczej. Nie jesteśmy już jako widzowie ograniczeni tylko to kilku kanałów, ale przed nami jest wprost nieograniczony szereg możliwości. Zacznijmy od tego, że w Polsce mamy już kilka platform streamingowych, które oferują bardzo dużo oryginalnych treści i materiałów. Mamy w czym przebierać. Dostęp do tego typu platform to zazwyczaj około 30 złotych miesięcznie, ale w porównaniu z tym, ile dostajemy, jest to kwota bardzo niska.

dom

Filmy, a raczej ich baza, którą oferują serwisy VOD jest stale rozwijana. Często w ciągu roku od premiery kinowego hitu, ten już się pojawia i możemy go swobodnie obejrzeć na kanapie. To krótka, bo 2-3 godzinna rozrywka, ale na wieczór ze znajomymi wydaje się być odpowiednia. Co innego serial.

Renesans telewizji i poniekąd serwisów VOD, wziął się właśnie za sprawą seriali. To one wprowadziły nową jakość i dały widzom poczucie satysfakcji. Opowiadane tam historie potrafią wciągnąć na długie godziny i jeżeli chcemy razem z przyjaciółmi, czy kimś ukochanym, spędzić przy nich czas, to najlepiej zarezerwować sobie całą noc. A może i weekend.

Autor: Redakcja

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.