Sposób na kleszcza

LasNiedzielny spacer po lesie może skończyć się dla nas bardzo nieprzyjemnie. Lato i panująca temperatura sprawia, że w listowiu oraz na drzewach lub krzewach może czaić się niebezpieczeństwo. Jaki jest sposób na kleszcza, jeżeli znajdziemy go na ciele?

Z kleszczami nie ma żartów. Warto to sobie zapamiętać i po każdej wizycie w lesie czy nawet parku, należy sprawdzić czy na ciele lub ubraniu nie znajdziemy pajęczaka. Możemy poprosić bliską nam osobę, by sprawdziła rejony, do których sami nie jesteśmy w stanie dotrzeć (np. włosy na głowie). Jeżeli znajdziemy kleszcza, który wbił się już w ciało, musimy działać.

Sposób na kleszcza

Istotne jest to, by wyciągnąć go z ciała. Nie należy robić tego rękoma! Jeden ze sposobów to wyciągnięcie go za pomocą wysterylizowanej (np. spirytusem) pęsety. Ważne jest to, by przy zabiegu nie próbować złapać kleszcza za tułów. Ten może zawierać w sobie płyn, który po dostaniu się do naszego organizmu, zakazi go. Powinno się w miarę możliwości łapać za nogi i ostrożnie wyciągać go w kierunku przeciwnym do wkłucia. Nie należy obracać nim, ani próbować wyrywać go „na siłę”, bo może się to skończyć oderwaniem części kleszcza i niemożliwością jego usunięcia. Koniecznie po całym zabiegu należy sprawdzić, czy udało się wyciągnąć pajęczaka razem z jego głową. Jeżeli nie, konieczna będzie wizyta u lekarza.

Las

Jeżeli nie czujemy się pewni lub boimy się sami przeprowadzić taki zabieg, należy udać się do lekarza i to jak najszybciej po zauważeniu problemu. Sposobem na kleszcza nie jest natomiast smarowanie skóry w miejscu ukąszenia masłem czy wazeliną. To może doprowadzić do jego zatrucia, a co za tym idzie, do pozostawienia w naszym ciele wydzieliny. Te mogą prowadzić do zakażenia boreliozą, która nie jest łatwa do wyleczenia. Kleszcza wyciągniętego z ciała powinniśmy wysłać na badania, by upewnić się, że nic nam nie grozi. Prowadzą je ośrodki w Poznaniu oraz Warszawie.

Pamiętajmy, że w większości przypadków, najlepszym sposobem na kleszcza, będzie wizyta u lekarza!

Autor: Redakcja

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.