Świąteczne tradycje – co trzeba wiedzieć?

Świąteczne tradycje

Fot. PixaBay

W różnych domach i w różnych częściach Polski, świąteczne tradycje mogą wyglądać zupełnie inaczej. Zazwyczaj mają jednak kilka punktów stycznych i dobrze je poznać, by np. będą w gościach u dawno nie widzianej rodziny czy nowych znajomych, wszystko przebiegało w świątecznych duchu. Co należy wiedzieć i czy może warto wprowadzić w swoim domu nową tradycję?

Może się wydawać, że wszędzie zwyczaje świąteczne wyglądają podobnie, ale rzeczywistość lubi zaskakiwać. Nie zmienia to jednak tego, że końcówka grudnia to jedna z tych magicznych pór roku, która nie pozwala nam zapomnieć o Świętach Bożego Narodzenia. W przytłaczającym natłoku reklam, witryn sklepowych i ciągłego pędu za prezentami, nie powinno się jednak zapominać o tym, co jest najważniejsze, czyli o naszych najbliższych. Przecież Święta są od tego, by zapominać o waśniach czy niesnaskach i cieszyć się z obecności tych, na którym nam najbardziej zależy.

Świąteczne tradycje – czym są?

Zapewne dla wielu osób, jedną ze świątecznych tradycji, będzie kompleksowe sprzątanie mieszkania. Coś, co zawsze robiło się przed przyjściem gości na Wigilijną kolację, kiedy było się dzieckiem, powraca do nas w dorosłym życiu. Trudno nazywać to prawdziwą, tradycją świąteczną, ale z pewnością jest to coś, co dalej jest w wielu domach „kultywowane”. Oczywiście nie ma nic złego w porządkach, nawet tych gruntownych, ale dobrze pamiętać o jednym – to nie one są najważniejsze. Nasi goście nie będą nam raczej zaglądali za szafę czy do jej wnętrza, więc nie ma potrzeby na to, by tracić siły oraz humor na przesadne sprzątanie. Lepiej złapać chwilę oddechu przed samym Bożym Narodzeniem.

Świąteczne tradycje kojarzone są głównie w wigilijnym wieczorem. Sama nazwa „wigilia” wywodzi się od łacińskiego słowa „vigilia”, które można przetłumaczyć jako „noce czuwanie” lub „czuwanie na noc przed”. Innymi słowy, opisuje ono wyczekiwanie, choć w Polsce sama wigilia kojarzona jest już jako dzień świąteczny, gdzie rodziny spotykają się na wystawnej kolacji, a po niej następuje wręczenie prezentów. Co jeszcze dzieje się podczas tej kolacji i co można zobaczyć w większości polskich domów?

Sianko pod obrusem

W wielu domach, kiedy zasiada się do wigilijnej kolacji, można znaleźć pod nakryciem sianko. To sianko ma symbolizować życie Jezusa i jego rodziny w ubóstwie, choć tak naprawdę sam zwyczaj wywodzi się jeszcze z czasów pogańskich. Tam symbolizowało coś zupełnie innego i było składane „w ofierze” bóstwom, by te zapewniły rolnikom dobre plony oraz zdrowie. Obecnie sianko pod obrusem kojarzone jest głównie ze skromnością oraz ubóstwem, a można je spotkać w większości domów. To też dobra okazja do tego, by pokazać naszym dzieciom, jak dalej kultywować niektóre tradycje. Można poprosić naszą pociechę o to, żeby samo umieściło sianko na stole, co z pewnością sprawi mu odrobinę radości i pozwoli na chwilę odciągnąć myśli od prezentów leżących pod choinką.

Choinka

Nawet w domach, gdzie nie przywiązuje się ogromnej wagi do świątecznych tradycji, można napotkać pięknie przyozdobioną choinkę. Niewiele osób jednak zdaje sobie sprawę z tego, że iglaste drzewko jest tak naprawdę symbolem odrodzenia oraz samego życia. Wieszane na nim łańcuchy mają symbolizować więzy między członkami rodziny, a światełka odganiać złe uroki oraz moce. Kiedyś na drzewku wieszało się jeszcze jabłka, co miało nawiązywać do rajskiego drzewa, ale obecnie to już zapomniany zwyczaj. Samą choinkę zazwyczaj ubierało się w samą Wigilię, ale obecnie mało kto już przestrzega tego zwyczaju i drzewko zostaje przyozdobione na kilka dni przed samymi Świętami.

Świąteczne tradycje

Fot. PixaBay

Potrawy

Tradycja mówi, że na wigilijnym stole powinno zagościć dwanaście potraw i to takich, które mają symbolizować płody ziemi. Jeżeli biesiadnik choć spróbuje każdej z nich, może liczyć na szczęście w całym nadchodzącym roku. Tutaj można zauważyć największe rozbieżności, bo w różnych częściach Polski, dania mocno mogą od siebie odbiegać. U niektórych nie doświadczymy czerwonego barszczu z uszakami, a np. zupę grzybową. Czasem występuje kutia, ale to też nie na wszystkich stołach. Prawie zawsze można jednak znaleźć pierogi (z różnym farszem oczywiście) oraz potrawy z karpia. Bardzo popularny jest także „susz”, czyli kompot z suszonych owoców. Ten może okazać się bardzo przydatny, bo pomaga na trawienie. Warto z niego skorzystać po kolacji świątecznej i pamięta o tym, że nie warto się za bardzo objadać, bo może się to skończyć potężnym bólem brzucha, a czasem nawet wizytą na pogotowiu.

Wspólne kolędowanie

To jedna z tradycji, która coraz szybciej odchodzi w zapomnienie. Mało kto już ma ochotę na wspólne kolędowanie, a prędzej same utworu puszczane są z płyty CD lub włączany jest koncerty w telewizji. Wielka szkoda, że za kilka, a może kilkanaście lat, niewiele osób z dzisiejszego młodego pokolenia, będzie wprowadzało tą tradycje u siebie w domach. Miejmy jednak nadzieję, że nie wszystkie świąteczne tradycje znikną, a jeżeli już, to niech będą zastępowane przez nowe. Takie, które z rodziną i najbliższymi tworzymy sami. To może być przecież wspólne oglądanie jednego filmu w Wigilijny wieczór. Nie ważne co, ważne, że wspólnie.

Autor: Redakcja

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.