Toksyczna matka, czyli jak nadopiekuńczość rujnuje życie!

Kilka dni temu na jedynym z poczytnych forów, przeczytałam wpis dwudziestopięciolatki, która jest kompletnie uzależniona od tego, co powie matka. A pod jej wpisem fala kolejnych uzależnionych od rodziców dorosłych dzieci, trzydziesto, a nawet czterdziestolatków. 

Nadopiekuńczość.

Źródło: http://panoramairl.com

Boję się wyprowadzić z domu

Nadopiekuńczość często prowadzi do tego, że dorosłe dziecko nie potrafi wykonać prostych czynności, bo wszystko robiła mama. Mało tego zawsze robiła to lepiej! Trzydziestoletni człowiek ma trafić do miejskiej dżungli, mieszkać sam? Przecież to mama do tej pory wszystkim się zajmowała… Strach i wpływy rodzica w wielu przypadkach są tak silne, że dziecko nie ma planów, marzeń, żyje wg schematu narzucanego przez rodzica. Nadopiekuńczość często alienuje go od społeczeństwa. Nie ma innej drogi, jak odseparowanie się od toksycznej matki. Samodzielne wypłynięcie na głęboką wodę, to jedyna droga, ona się nie zmieni.

Wyznaczyć granicę

Łatwo powiedzieć, bo jak rozmawiać z despotycznym rodzicem, który jako jedyny ma rację. Jako dorosły człowiek musisz postawić granicę, zacząć układać tą relację na nowo, na zdrowych zasadach. Pomału odsuwaj rodzica od swojego życia, od codziennych spraw i problemów. Nadopiekuńczość często przejawia się tym, że rodzic chce wszystko wiedzieć. Zacznij filtrować przekazywane mu informacje!

Nadopiekuńczość zabiera pewność siebie

Brak pewności siebie

Źródło: http://www.beautyramp.com/

Zacznij nowe życie od prostych czynności, nie pozwól by mama znów Cię wyręczała. W każdym wieku możesz zmienić swoje życie! Jedną z dróg, gdy samodzielnie nie potrafisz sobie poradzić z uporządkowaniem życia, jest psychoterapia. Spotkania z psychologiem pomogą Ci odzyskać wiarę we własne siły.

Nadopiekuńczość to egoizm, który kaleczy dziecko na całe życie. Jeśli jesteś w takiej sytuacji, nie czekaj na cud, bo rzadko się zdarzają, weź życie w swoje ręce, pomimo że czasem drżą.

Źródło głównego obrazka: http://www.univision.com.

Autor: Ania

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.